bez wzajemności...
Dodaj link do tego mBloga do serwisu Startowy.comDodaj kanał RSS do serwisu Startowy.comRSS
mblog.pl

Sposob na depresje

Chyba zaczynam miec depresje..
Mowia, ze przebywanie w ciemnych pomieszczeniach, brak slonca, brak ruchu i negatywy wplyw otoczenia moze sie przyczynic do powstania zaburzen w glowie. 
Ok poki co, zaburzenia sie tworza, ale za sprawa mnie samej?Tak mi sie przynajmniej wydaje- bo przebywam w naslonecznionym miejscu, mam duzo ruchu, a mimo to moja glowe przepelniaja negatywne, smutne mysli...
Ale to wszystko nie tak- bo jak otoczenie jest do bani, to chocby kokosy spadajace z palm, spadalay do mych stop, zeby bylo pieknie, slodko i kolorowo- bez wsparcia, poparcia i oparcia, tych ktorych kocham nic nie ma sencu.
Prawda- bolesna- ale prawda.
Jestem w tym pieknym miejscu, ale sama, w kolko slysze, ze napewno sie zmienilam, z powodu calego tego dobrobytu. Slysze osady, oceny  i wymagania.
A kiedy ostatni raz ktos mnie zapytal- co tak naprawde czuje?
I jak sie czuje?
Mam ochote nie wstawac z lozka, mam ochote zaciagnac kurtyny w naslonecznionych oknach i nie wystawiac nosa spod koldry...
Ale to tylko ochota, a zycie tyoczy sie dalej- tyle, ze bez mojego codziennego usmiechu. 
codziennie staje przed lustrem, przegladam sie i ogladam, ale bez usmiechu to juz nie ja, a wraz z usmiechem odeszla energia.
Znikam, z kazda spalona kaloria, znikam ja, i moja radosc.
A wystarczyloby tak niewiele...
Ludzka natura nalezy do rzedu tych wyjatkowo skomplikowanych. Czlowiekowi do zycia potrzebne sa podstawowe skladniki, o ktorych doskonale wiemy, i korzystamy z nich na codzien. Skladniki to jedno, a wraz z kolejna teza, o zyciu w stadzie- przychodzi kolejna mysl, ze jak stado to ludzie, jak stado to komunikacja, jak stado to opieka ochrona i walka o przetrwanie.
Dzialog- wlasnie teraz mi go brak.

2011-03-24 | 09:33:14 | kozunia
skomentuj 11



Otoz!!!
Z moja dieta to jest tak, ze- prawie jej nie ma i wiecej wokol niej szumu, niz jej samiej. Wszystko to za sprawa, niestety otoczenia. dziewczyny sa na diecie- to i ja musialam zaczac, mniej jesc bo wszystkie patrzyly na mnie krzywo- zupelnie jak by im bylo szkoda, ze ja jem, a one nie! Coz i tak bywa. Osobiscie nie cierpie diet- bo sama mysl o diecie przyprawia mnie o scisk glodowy w zoladku.... Prawda jest taka, ze w grupie razniej.... A dodatkowo miejsce sklania sie ku mnie, otaczaja mnie owoce zewszad, wiec ciezko ich nie jesc, a jak juz je ktos dla mnie ladnie przygotuje w miseczce- to juz calkiem :) Wiec jem, jem owoce garsciami :) i pije soki swiezuchne, tez z czego sie tylko da- bo duza ilosc napojow jakby nie bylo sprzyja diecie :) Pije ogromnie duzo pije, w goracym klimacie o to nie trudno tak, ze minimum 2,5 litra wody i pewnie tyle samo sokow :0 Suma sumarum pol dnia spedzam biegajac siku :)Ale plus jest taki, ze jak biegam w ta i spowrotem to tez cwiecze:D jupi. A i nie dodalam,ze dieta pomaga w tym, ze siedze i nic nie robie- bo odkad po powrocie z nart mam uszkodzona noge- nie chodze na silownie... wiec cos za cos. Lekarz zalecil rehabilitacje w postaci godzinki plywania w basenie codziennie (obowiazkowo), wiec plywam jak na zabe przystalo, a co :) A czekolady niech nikt mi sie nie wazy odebrac- wystarczy wejsc w przyjaciela- google zasoby i tam jest mnostwo artykulow o zdrowotnosci zwiazanej z czekolada! Ona byla jest i bedzie! Wiec tego sobie niech nikt nie odmawia- taka slodka przyjemnosc, mowia ze lepsza od orgazmow, a w czasie ich braku... chyba obowiazkowa!
Aaaa i jezeli kto kolwiek chce abym sie z nim skontaktowala, to bardzo prosze o podawanie kompletnych linkow :) bo moja wyszukiwarko- laczniczka ze swiatem troche tu szwankuje :)
Pozdrawiam od Arabow:)

2011-02-19 | 15:47:45 | kozunia
skomentuj 1



czekolada do reki i w droge

Duzo owocowa dieta, codzienna dawka slonnka =  sniada cera i usmiech na buzi. 

Tak teraz wygladam, utrzymanie diety kosztuje ogrom wysilku- i zeby nie bylo, slodycze nadal zajadam, kazdego dnia. Raj rajem, diety dietami wyglada wygladem- ae bez slodyczy ani rusz- to swieta prawda- i tym sie kieruje codziennie jedzac maltesersy i lody :)


2011-02-11 | 15:59:13 | kozunia
skomentuj 5



Na przygode nadszedl czas

Ot i co bedzie sie dzialo- i co nadchodzi:)

Otoz jutro o godzinie 13 samolot lini Oman air zabierze nas do  Londynu, a tam hmmm cos napewno bedzie sie dzialo... Ominal nas swiateczny Londyn, bo zabraklo czasu... nadrobilysmy go swiatecznym Salzburgiem, ktory byl niesamowity ze swiatecznym marketem, tlumami ludzi, radosnym smiechem i dzwiekiem koledy dochodzacym gdzies zza rogu wasiej uliczki... Zapach grzanego wina, orzechow w karmelu i swiateczncyh przyprw mmmm na sama mysl az mi cieplej w srodku:)

Londyn, tym razem nie swieteczny, bardziej sluzbowy, ale jak to z kobietami zapewne z szopingiem- no bo jak???Jak i naczej Marks and Spencer pojdzie w obroty no i  Harrodsa nie moze zabraknac, lancze brancze i kolacje z tym z branzy i z poza.... mniej ciekawe ale wszystko to juz zaplanowane i do strawienia- bo???

Bo nastepnie po dniach kilku???? Austrai Filzmus... juz czuje zapach goracej czekolady na stoku, juz czuje jak goracy plyn rozgrzewa moje zmarzniete konczyny:) Narty pojda w ruch, i sanki. W miedzy czasie jakies interesy i biznesy.... Przydalby sie do tego wszystiego jakis masazysta aby dopelnic calosci mmm.

Tak wiec Europo nadchodzimy- z lekkim dreszczem emocji, z jeszcze wiekszym dreszczem na mysl o zimnie jakie panuje teraz w Europie, i z usmiechem bo on dziala cuda. Odstawiamy na 3 tygodnie kostiumy kapielowe, palmy i slonce:)

Ach przeciez nie wspomnialam nic o Noworocznym Wszystiego Najlepszego:) 

 


2011-01-11 | 04:52:59 | kozunia
skomentuj 0



W poszukiwaniu natchnienia
Minelo sporo czasu od ostatniego wpisu...
Szukajac natchnienia niestety zapomnialam co i jak...
Wszystko przewrocilo sie do gory nogami, na plus rzecz jasna- lecz nieoczekiwanie:), bo piszac to siedze na plazy, gorace slonce, bladzi po moich plecach, a slona woda obmywa stopy, czuje sie jak by cala ta dobroc ziemi nalezala do mnie. Dookola mnie nie ma ludzi, nie ma nikogo, jestem tylko ja i szum morza, piekno lekko prozaiczne a jednak namacalne.
Dzis Mikolaj i 6 grudnia:) moze wydarzy sie cos magicznego?
Na wigilie mam juz przygotowany stroj mikolajkowej gwiazdeczki:D 
Warto miec marzenia pamietaj nigdy nie przestawaj marzyc, chwytaj kazdy dzien garsciami, wsluchaj sie w magiczny dzwiek dzoneczkow i wypatrz magiczny pyl na skrawku ubrania. 

2010-12-06 | 09:14:20 | kozunia
skomentuj 1



zdziwic moze
Budzisz sie rankiem otwierasz oko badz nie - bo bywaja dni, ze za nic w swiecie ani jedno ani drugie nie chce sie otworzyc:)
Tu gdzie jestem poranki to przyjemnosc mimo wczesnej pory- bo panuje niekonczaca sie jasnosc zlotem sie mieniaca, ktora przyprawia o wielki usmiech, nawet gdy wstaje sie do pracy :)
Dzis mimo calej wyobrazanej radosci i usmiechow- doznalam zaskoczenia. 
W domu pelnym balonow, niebem balonowym nazwanym przeze mnie. W swiecie dziesiatek roz we wszystkich kolorach, pachnacych tak, ze dech zapiera , snuje sie duszyczka, ktora to dzis obchodzi urodziny...
Smutna popychana przez wszystkich dookola bo to bo tamto, bo szybko bo predzeij, bo tak a nie inaczej- nagle okazala sie bliska i potrafila powiedziec tych kilka slow tylko mi- ze jest jej zle i ze wcale tego nie chce.
I tylko ja wiem czemu ona czuje wlasnie tak- i tylko ja mam ochote schowac ja przed swiatem i chronic.
Ja taka niepozorna, z ktorej to sie smieja ze mala i jej nie widac- ale jaka waleczna.
Potrafie sie zaopiekowac, i czuje ze to nadeje sens mojemu zyciu

2010-10-16 | 18:30:09 | kozunia
skomentuj 1



Miedzynarodowo
Tak to sie wlasnie dzieje iz w Polsce zima sie zaczyna teresa moja mama w czapce chodzic zaczyna, zapowiadaja zime stulecia-kolejna.
Ja w krajach arabskich z przyjaciolami mongolami:) w 40 stopniach sie kapie codziennie - bo promieni slonecznych nikt mi nie szczedzi.
I wlasnie w tej oto atmosferze 40 stopni zaplanowalismy swieta Boze nardodzenie znaczy sie :)
Koleda tak jakos az uniosla sie w powietrzu:) hah jak to niewiele potrzeba- by wyobraznia zaczela szalec.
Chyba sie usmiecham tak poprostu :) 

2010-10-08 | 18:14:02 | kozunia
skomentuj 0



Bo
Bo najtrudniej jest zaczac wszystko od poczatku.
Kazdemu sie wydaje, ze czysta kartka oznacza wolnosc i ogromne pole do popisu, ale jak juz sie ma taka mozliwosc 6000 km od domu, to wcale nie jest tak hop siup i do przodu.
Trzeba umiec przekazac swoje mysli osobom, ktorych sie nie zna- czuc sie z tym dobrze i sprawic by inni poczuli sie tak samo.
tak wiec cos co moze wydawac sie zwienczeneim naszych marzen i pragnien, po czasie staje sie rzeczywistoscia a marzenia nadal pozostaja marzeniami.
Co niezmienia faktu ze cos co wczesniej bylo w zasiegu ekranu telewizora jest teraz na wyciagniecie palca za drzwi frontowe:)
Bo jest plaza i morze i basen przed domem i wszystko czego dusza zapragnie 
Tylko tych co kocham brak
a i znakow interpunkcyjnych:)
Ale wszystko git damy rade 

2010-09-25 | 06:36:45 | kozunia
skomentuj 0



mmm
Lubię dotyk, bo koi i jest cząstką mnie
Każdego dnia teraz dotyka mnie słońce, muska delikatnie, a czasem drapieżczo pochłania mnie w całości
mmmm chwile jedyne i niepowtarzalne- lato jest bezcenne
mmmmm
2010-07-22 | 22:31:47 | kozunia
skomentuj 0



Porzucona tożsamość

Stoję z boku przyglądając się dziwnym czynnościom, które wykonuje ciało.
Stoję z boku- bo tak łatwiej. Bezpiecznie jest tylko obserwować i udawać- udawanie przychodzi z łatwością....
Stoję z boku- bo to co jest w środku, (umysł i dusza) nie żyją w zgodzie z ciałem.

coś sprawiło, że wszystko wygląda inaczej, a kazde działanie przyprawia o mdłości
Nie- nie myś, że trudno je wykonać, i to z lenistwa
To ta nicość z owych działań wynikająca

eh

Nawet truskawki, które tak uwielbiam- smakują bezpłciowo
Same dziwne zdarzenia


2010-06-30 | 21:41:21 | kozunia
skomentuj 0




powered by Blog.pl

+ RzUć OcZkIeM +
+ NaBaZgRaJ CoŚ +











Design by NORMAL
layout from LINKUP.pwii.pl