Na przekór harmonii
W zgodzie ze światem nie wierząc w świat- na dzień dobry małe oszustwo.
Na stoliczku żółto-czerwone tulipany piękne, takie niewinne, i słoneczne gdy zamykam oczy czuję wiosnę
Gdy otworzę oczy- zobaczę, że pada śnieg, niby pięknie wirują płatki takie gwieździste, ale powodu do radości raczej mi to nie daje.
Akcja kombinacja-jechać nie jechać, podjąć nie podjąć a tu te kłębowiska problemów, jak chmary dymu z zatkanego komina.
Ktoś się uparł, żeby unieszczęśliwić mnie na siłę i skutecznie mu to wychodzi, trudno żeby było inaczej skoro stosuje się groźby.
Dzień lekko inny niż pozostałe, bo nadal w łóżko, z turbanem na głowie- poszukiwań ciąg dalszy, bo plany uległy zmianie...
Poranek lekko transcendentny, bo było jeszcze ciepmno, zadzwonił budzik, a później była już tylko rozkosz:)
Aromatyczna kawa, pachnące ciasteczka prosto z piekarni, bulgocąca (nieco później, zaledwie kilka godzin) zupka na palniku mmm
Doceniając urok każdej chwili, podkreślam każdej mogę stwierdzi, że świat jest brzydko-piękny.
Ale mając kogoś do wsparcio-podparcia daje się strawić, bez zgagi, albo z ledwie zauważalną:)
2010-02-09 | 11:58:18 | kozunia
skomentuj 24
B0ryGo
W dobie podatków, opłat, winiet i setek biletów
W dobie pędu za niczym, tak by wyprzedzić czas
Siedzę w łóżku zajadając wysoce wykwintną, mini bułeczkę z szynką
Piję z nadzwyczaj nowoczesnej szklanki, znaną wszem i wobec, gryzioną kawę
Śledzę świat, jak? A w bardzo wyszukany sposób- na wprost mnie mrugające pudło, a wnim wiadomości ze świata
Teoretycznie nie śpieszę się nigdzie, a tak naprawdę już powinnam biec do pracy, już powinnam uczyć się do dwóch egzaminów, już powinnam zaplanować odbiór maleńkiej z przedszkola, już powinnam przygotować wstępnie obiad, już powinnam mieć kompletny makeup...
To są właśnie te myśli, któe jak małe głupiutkie mróweczki pędzą po głowie.
A gdzie loozzz , a gdzie rezerwa??Hiszpański spokój?
Konsumpcja, oto najpiękniejsze, znane i najbardziej trandi słowo, zna je każdy i wszyscy chcą realizować.
Właśnie o balkon udeżyła ogromna chałda śniego, spadająca z dachu.
Moja myśl katastroficzna wyglądała następująco: a gdybym tak paliła papierosa, i gdybym tak lekko wychyliła głowę za barierkę, podkreślam odrobinę, to urwałoby mi ją. Chyba?
Ja lubię słowo BORYGO brzmi tak dźwięcznie
Borygo ...Borygo...boRYgo

2010-01-29 | 10:14:34 | kozunia
skomentuj 24
tamtotutota
ktoś,kiedyś, komuś powiedział
I ten ktoś uwierzył
Ktoś kiedyś kogoś okłamał
i ten ktoś żyje w kłamstwie
ktoś kiedyś kogoś dotknął
i ten ktoś poczuł się jak w niebie
ktoś kiedyś kogoś o co poprosił
i ten ktoś spełnił wyszeptane życzenie
ktoś kiedyś komuś zasłonił oczy
i ten ktoś komuś zaufał
Ktoś kiedyś zgubił drogę
i ten ktoś komuś pomógł się odnaleźć
a kim jesteś TY?
2009-12-11 | 15:03:24 | kozunia
skomentuj 26
A gdyby tak...
A gdyby tak obudzić się wśród chmur takich różowo-niebiesko-pomarańczowych, i płynąć w bezkres. Tam gdzie niebo jest łagodne, gdzie słońce świeci delikatnie , a ciepło promieni muska ciało nadając mu czekoladowy blask.
A gdyby tak poznać receptę na szczęście, radość i milion uśmiechów.
hmm mam uśmiech ale go nie oddam, mam uśmiech ale nie jest on tak prawdziwy jak kiedyś.
Dorosłość odbiera mi skrzydła, i przyprawia o sporą dawkę myślenia myślenia myślenia...
Jak już kiedyś powiedziałeś nie myśl tyle, to będziesz szczęśliwsza
Nie zadawaj tylu pytań, które męczą i wściekają
Bądź, poprostu bądź, bo brakuje mi ciebie takiej, jaką pokochałem
Brakuje mi szaleństwa, i tej radości w głosie???hmm

2009-12-11 | 14:53:20 | kozunia
skomentuj 25
to miłe
Dziękuję, potrafisz pozytywnie zaskoczyć:)
poranek inny od pozostałych
z głową w chmurach, powiew waitru na huśtawkach
2009-11-14 | 16:16:33 | kozunia
skomentuj 24
wtedy, gdy śpisz...
W najmniej oczekiwanym momencie dostać obuchem w łep!
Było sucho, ciepło i bezpiecznie.
Było jak w bajce, kolory tęczy, motyle, i biedronki te z trzema kropkami...
I nagle przyszedł ktoś i zdeptał wszystko, zniszczył i poplamił
Zgniótł jednym, małym palcem
To własnie jedno z tych miejsc, gdzie nie płynął już łzy...
Pojawiła się natomiast kolejna blizna, wyjątkowa- bo głęboka i taka wielka.
Kolejna blizna do miliona blizn
Ale czy wystarczy miejsca na jeszcze jedną?
2009-11-01 | 09:45:36 | kozunia
skomentuj 27
Bo za ten uśmiech
Kolejna chwila do miliona chwil
Znów przemknąłeś jak gwiazda spadająca z nieba
Udawać nie znaczy uwierzyć, ja to wiem i ty to wiesz

Takie małe swiatełko a jak wiele potrafi
a możeby tak
Coś ponad wszystko?
Coś tylko dla mnie i dla Ciebie?
2009-09-25 | 09:38:17 | kozunia
skomentuj 1
miłość za miłość
Bezwarunkowej miłości nie ma- jest tylko bezwarunkowa potrzeba!
Tu mamy słowa dotyczące miłości matki do dziecka- czy to prawda?czy ktoś wypowiadając je chciał zrobić komuś na złość?
Jesteś małą kruszynką,
Przed tobą świat
Przed nami zycie
2009-09-17 | 21:08:45 | kozunia
skomentuj 24
To tu
To tu- kiedyś bylo moją ostoją spokoju, kładłam się zwinięta w kłębek nie przykrywając się niczym , i tak było mi ciepło. Było mi ciepło i bezpiecznie.
Teraz to miejsce ktoś otoczył drutem, kolczastym, takim, który rani i nie pozwala się swobodnie poruszać.
Nadal kładę się zwinięta w kłębek, lecz teraz jest to kłębek przestraszony, samotny i pokaleczony, kłębek który woła o pomoc.
Takich kłębków jest więcej, smutnych i samotnych...
To tu, jest tym za czym tęsknię.
2009-09-02 | 10:09:00 | kozunia
skomentuj 26
Brokat
Dużo brokatu, bardzo dużo najlepiej tego sypkiego, by mienił się wszędzie, bez naszej wiedzy i udziału.
Każdy szelest oznacza blask i błyski
Piękno kiczowate piękno, dla Każdego z nas dla ciebie i dla mnie
Odgłos tłuczonej porcelany (wyobraź sobie tę sytuację)
Siedzę w czystej pokrytej marmurem sali, marmur jest czarny, przedemną stoi stół, również marmurowy i czarny, na stole stoi 47 filiżanek, maleńkich białych filiżanek, ja jednym dotknięciem palca, zrzucam jedną po drugiej z marmurowego stołu.
Wspaiały dźiwięk tłuczącej się porcelany wypełnia mój umysł po brzegi, drobniutkie odłamki rozpryskują się po całej, nieskazitelnie czystej, czarnej sali.
Czujesz to?
Te odłamki- jesteś jednym z nich!
2009-08-31 | 20:54:38 | kozunia
skomentuj 25
powered by Blog.pl